Groźne zderzenie w Józefowie. Nastolatkowie na hulajnodze wjechali w BMW. Uratowało ich jedno
Młodzi mieszkańcy Józefowa mogą mówić o ogromnym szczęściu w nieszczęściu. Dwóch nastolatków podróżujących wspólnie jedną hulajnogą elektryczną doprowadziło do zderzenia z samochodem osobowym marki BMW. Choć zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, chłopcy uniknęli poważnych obrażeń dzięki jednemu kluczowemu elementowi.

Do wypadku doszło w momencie, gdy nastolatkowie – 13-latek przewożący na hulajnodze swojego 15-letniego kolegę – wyjeżdżali z drogi podporządkowanej. Młodzi ludzie nie ustąpili pierwszeństwa przejazdu i uderzyli w bok prawidłowo jadącego BMW, za którego kierownicą siedział 49-letni mężczyzna.
Kaski ochronne zapobiegły tragedii
Siła uderzenia była duża, jednak nastolatkom towarzyszyło niesamowite szczęście. Wszystko dzięki niedawno wprowadzonym przepisom, które nałożyły na użytkowników tego typu jednośladów bezwzględny obowiązek jazdy w kaskach ochronnych.
Obaj chłopcy w momencie zderzenia mieli kaski na głowach. To właśnie te zabezpieczenia uratowały ich przed życiową tragedią. Po przewiezieniu do szpitala i szczegółowych badaniach okazało się, że nastolatkowie doznali jedynie ogólnych potłuczeń ciała. Udało się całkowicie wykluczyć ciężkie urazy głowy, które w takich okolicznościach niezwykle często kończą się najgorszym scenariuszem.
Przestroga dla innych użytkowników
Policjanci po raz kolejny apelują o rozwagę. Przypominają nie tylko o konieczności stosowania ochrony głowy, ale również o tym, że przewożenie pasażerów na hulajnogach elektrycznych przeznaczonych dla jednej osoby jest skrajnie niebezpieczne i stanowi rażące złamanie przepisów ruchu drogowego.