Żubr zaatakował mężczyznę w Puszczy Białowieskiej. Park apeluje: zachowajcie co najmniej 50 metrów
Groźne zdarzenie w Puszczy Białowieskiej. Mężczyzna zbliżył się zbyt blisko żubra i został przez niego powalony. Nagranie incydentu trafiło do mediów społecznościowych, a Białowieski Park Narodowy zaapelował o zachowanie bezpiecznej odległości od dzikich zwierząt.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek. Według relacji świadków mężczyzna podszedł zbyt blisko żubra, który w pewnym momencie ruszył w jego kierunku i powalił go na ziemię.
Świadkowie zaczęli reagować. Jeden z nich, pan Grzegorz, podjechał samochodem w pobliże zwierzęcia. Żubr odwrócił wtedy swoją uwagę, co pozwoliło mężczyźnie oddalić się w bezpieczne miejsce.
Nagranie zostało opublikowane w mediach społecznościowych jako przestroga dla innych osób odwiedzających Puszczę Białowieską. Autor przypomniał, że żubr nie jest maskotką ani atrakcją turystyczną, ale dzikim i bardzo silnym zwierzęciem.
Do zdarzenia odniósł się również Białowieski Park Narodowy. Przyrodnicy zwracają uwagę, że w tym przypadku można mówić nie tyle o ataku żubra, co o jego obronie przed człowiekiem, który naruszył bezpieczny dystans.
Park apeluje, aby podczas spotkania z żubrem zachować co najmniej 50 metrów odległości. Nie należy podchodzić do zwierzęcia, próbować fotografować go z bliska ani wabić jedzeniem.
Warto pamiętać, że nawet spokojnie wyglądający żubr pozostaje dzikim zwierzęciem. Zbliżanie się do niego może skończyć się bardzo niebezpiecznie.