Tragiczny wypadek na S8. BMW wbiło się pod naczepę ciężarówki. Kierowca zginął
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z czwartku na piątek na trasie S8 w rejonie Marek pod Warszawą. Samochód osobowy marki BMW zjechał z jezdni i z ogromną siłą uderzył w naczepę zaparkowanego zestawu ciężarowego. Kierowca osobówki zginął na miejscu.

Do zdarzenia doszło około godziny 1:00 w nocy, na trasie S8 między węzłami Zielonka i Marki, w kierunku Warszawy. Według wstępnych ustaleń policji BMW poruszało się od strony Białegostoku. Na prostym odcinku drogi, z nieustalonych dotąd przyczyn, samochód zjechał na pas techniczny.
Znajdował się tam zaparkowany zestaw ciężarowy. BMW uderzyło w tył naczepy. Siła zderzenia była tak duża, że samochód osobowy niemal w całości znalazł się pod naczepą. Kierowca BMW, 22-letni mieszkaniec Warszawy, poniósł śmierć na miejscu.
Kierowca ciężarówki był trzeźwy
W chwili zdarzenia kierowca ciężarówki znajdował się poza pojazdem. 56-letni obywatel Ukrainy nie odniósł obrażeń, a przeprowadzone badanie wykazało, że był trzeźwy.
Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci oraz inne służby. Funkcjonariusze wykonywali oględziny miejsca tragedii i pojazdów oraz zabezpieczali ślady. Czynności prowadzone były pod nadzorem prokuratora.
W związku z wypadkiem zablokowany był prawy pas S8 w kierunku Warszawy. Utrudnienia trwały około pięciu godzin, a droga została udrożniona około godziny 6:40.
Dokładne przyczyny i okoliczności tragedii są obecnie wyjaśniane przez policję i prokuraturę. Na tym etapie nie wiadomo, dlaczego kierowca BMW zjechał z właściwego pasa ruchu.
