Nocny rajd 15-latka na trasy S11. Zabrał maybacha za 1,6 miliona złotych i rozbił go pod Kępnem
Wyrazy współczucia należą się rodzicom, których nocny wybryk syna będzie bardzo kosztowny. W nocy z piątku na sobotę na drodze ekspresowej S11 pod Kępnem doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Za kierownicą luksusowego SUV-a marki Mercedes-Maybach GLS, wartego nawet 1,6 mln zł, siedział zaledwie 15-latek. Chłopak zabrał auto bez wiedzy rodziców.

Do zdarzenia doszło w nocy z 29 na 30 sierpnia około godziny 3:40 na odcinku trasy S11 w kierunku Poznania, na terenie powiatu kępińskiego (woj. wielkopolskie).
Rozbił auto na barierach linowych
Z ustaleń policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kępnie wynika, że nieletni kierujący nie dostosował prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad luksusowym pojazdem i z impetem uderzył w bariery rozdzielające jezdnie.
Przybyli na miejsce funkcjonariusze ustalili, że nastolatek podróżował sam i był trzeźwy. Z racji wieku nie posiadał jednak żadnych uprawnień do kierowania pojazdami. Jak podaje lokalny portal Radio SUD, chłopak kluczyki do Maybacha zabrał z domu po cichu, wykorzystując sen rodziców.
Kosztowny wybryk trafi do sądu
W wyniku zderzenia luksusowy SUV uległ poważnemu uszkodzeniu – zniszczeniu uległ m.in. przód i bok pojazdu. Na szczęście 15-latkowi nic poważnego się nie stało i nie wymagał on hospitalizacji.
Dalsze czynności w sprawie nieodpowiedzialnego zachowania nastolatka poprowadzi sąd rodziny i nieletnich.