Tragedia we Wronkach. 21-latek zginął w zgniatarce do złomu
Do tragicznego wypadku przy pracy doszło w środę, 9 września, w jednym z zakładów we Wronkach w powiecie szamotulskim. 21-letni mężczyzna wpadł do maszyny służącej do prasowania złomu. Jego życia nie udało się uratować.

21-latek zginął na miejscu
Do zdarzenia doszło przed południem, około godziny 11. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 21-letni mieszkaniec gminy Wronki wpadł do maszyny wykorzystywanej do prasowania złomu.
Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Pomimo podjętych działań ratunkowych jego życia nie udało się uratować. Informacje o wypadku potwierdziła Komenda Powiatowa Policji w Szamotułach.
Na miejscu policja i prokurator
Po tragicznym zdarzeniu na terenie zakładu pojawili się policjanci, w tym funkcjonariusze wydziału kryminalnego oraz technik kryminalistyki. W działaniach uczestniczyli również strażacy.
Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przesłuchują świadków oraz analizują dostępne nagrania z monitoringu.
Śledczy ustalają przyczyny tragedii
Na razie nie są znane dokładne okoliczności, w jakich doszło do wypadku. Śledczy będą ustalać między innymi przebieg zdarzenia oraz to, dlaczego 21-latek znalazł się w maszynie.
Zabezpieczony monitoring oraz zeznania świadków mają pomóc w odtworzeniu ostatnich chwil przed tragedią. Na obecnym etapie służby nie informują o przyczynach wypadku ani o ewentualnej odpowiedzialności konkretnych osób.
Postępowanie w sprawie trwa.