Potężny pożar i eksplozje w CZEJ-DAG pod Osięcinami. Dwie osoby poszkodowane

Potężny pożar wybuchł w piątek, 18 września, na terenie firmy CZEJ-DAG w Osięcinach-Krzyżówkach w powiecie radziejowskim. Ogień objął suszarnię zboża, a następnie doszło do eksplozji zbiorników z gazem. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby.

Fot. x.com/screenshot

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około godziny 11:40. Na miejscu szybko pojawiły się liczne zastępy straży pożarnej. W kulminacyjnym momencie w działaniach uczestniczyło 19 zastępów PSP i OSP, a do akcji skierowano również Grupę Operacyjną Komendy Wojewódzkiej PSP oraz specjalistyczny kontener ochrony dróg oddechowych.

Eksplodowały zbiorniki z gazem

Pożar objął suszarnię, przy której znajdowały się zbiorniki z gazem LPG. Na terenie zakładu znajdowało się łącznie 12 zbiorników – dziesięć o pojemności 6000 litrów oraz dwa o pojemności 4800 litrów. W trakcie pożaru dochodziło do kolejnych eksplozji.

Strażakom udało się zabezpieczyć dwa zbiorniki, które nie uległy wybuchowi. Były one intensywnie chłodzone za pomocą działek wodnych, aby ograniczyć ryzyko kolejnych eksplozji.

Skala zdarzenia była duża. Wybuchy były słyszalne w okolicznych miejscowościach, a słupy ognia i dymu były widoczne z dużej odległości.

Dwie osoby poszkodowane

W wyniku pożaru poszkodowane zostały dwie osoby. Jedna z nich doznała poparzeń i została przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Druga osoba była przytomna i w kontakcie z ratownikami, ale znajdowała się w szoku po zdarzeniu.

Według informacji straży pożarnej obiekty znajdujące się bezpośrednio w sąsiedztwie pożaru nie zostały zniszczone. Ogień spowodował natomiast nadpalenie zewnętrznej ściany jednego z silosów oraz elementów jego konstrukcji.

DK62 zablokowana

Ze względu na prowadzoną akcję ratowniczo-gaśniczą całkowicie zablokowana została droga krajowa nr 62 w rejonie Osięcin. Policja kierowała ruchem i organizowała objazdy.

Na miejscu pracowały również zespoły ratownictwa medycznego, policjanci oraz przedstawiciele nadzoru budowlanego.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pojawienia się ognia, a następnie eksplozji zbiorników z gazem. Dokładne okoliczności zdarzenia będą ustalane przez odpowiednie służby.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *