Horror na pokładzie Ryanair. Wypadło okno, pasażer został częściowo wyssany z samolotu!

Do mrożących krew w żyłach scen, które brzmią jak scenariusz filmu katastroficznego, doszło na pokładzie samolotu linii Ryanair. Podczas lotu z greckich Salonik do Memmingen w Niemczech, na wysokości ponad 6 kilometrów, w powietrzu wypadło jedno z okien pasażerskich. Siedzący przy nim 61-letni mężczyzna został natychmiast z potężną siłą wyssany na zewnątrz maszyny. Przeżył tylko dzięki bohaterskiej postawie żony, współpasażerów oraz… zapiętym pasom.

Fot. Pixabay

Do tego niebywałego incydentu doszło w piątek, 10 lipca, krótko po godzinie 6:00 rano. Samolot Boeing 737-800 wzniósł się na wysokość około 20 tysięcy stóp (ponad 6000 metrów) nad terytorium Macedonii Północnej, kiedy pasażerowie usłyszeli potężny huk. Jak relacjonują świadkowie, dźwięk przypominał eksplozję opony. Chwilę później doszło do gwałtownej dekompresji kabiny.

Dramat na wysokości 6000 metrów. „Głowa była poza samolotem”

Z bocznej ściany kadłuba wyrwało jedno z okien. Ciśnienie natychmiast zaczęło wciągać siedzącego obok 61-letniego obywatela Serbii. Mężczyzna został wyssany przez otwór aż po ramiona. Jego głowa i górna część ciała znalazły się na zewnątrz pędzącego z ogromną prędkością samolotu, gdzie temperatura wynosiła około -25°C.

Horror trwał blisko pięć minut. Na ratunek rzuciła się żona poszkodowanego oraz inne pasażerki siedzące w pobliżu. Wspólnymi siłami, walcząc z ogromnym pędem powietrza, wciągnęły 61-latka z powrotem do kabiny. Naoczni świadkowie podkreślają, że kluczowy okazał się jeden szczegół – mężczyzna miał prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa, co zapobiegło całkowitemu wypadnięciu z pokładu. W kabinie wybuchła panika, z sufitu wypadły maski tlenowe, a pilot natychmiast rozpoczął procedurę awaryjnego schodzenia i zawrócił maszynę do Grecji.

Oficjalne oświadczenie Ryanair. Co było przyczyną?

Informacje o katastrofalnym incydencie oficjalnie potwierdził rzecznik prasowy linii Ryanair. W wydanym komunikacie prasowym poinformowano, że maszyna bezpiecznie wylądowała w Salonikach, a pasażerom zapewniono natychmiastową pomoc.

Z pierwszych, szokujących ustaleń greckich mediów wynika, że powodem dramatu była awaria techniczna silnika. Odpadł od niego fragment osłony, który z impetem uderzył w kadłub i wybił okno, doprowadzając do natychmiastowego rozszczelnienia kabiny.

Stan rannych

61-letni Serb, który przeżył ten niewyobrażalny koszmar, w stanie ciężkiego szoku trafił do greckiego szpitala. Lekarze stwierdzili u niego urazy i otarcia szyi oraz oparzenia wywołane lodowatym pędem powietrza. Do placówki medycznej przewieziono także pasażerkę w ciąży, która źle zniosła nagły spadek ciśnienia. Służby lotnicze wszczęły już międzynarodowe śledztwo w sprawie zbadania stanu technicznego maszyny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *