Bezczelny proceder w Jeleniej Górze. Wynosił z firmy drogi sprzęt i sprzedawał na złom. Straty to ponad 800 tys. zł!
Kryminalni z Jeleniej Góry zatrzymali 40-letniego mieszkańca miasta, który odpowie za gigantyczne kradzieże na szkodę jednej z lokalnych firm. Mężczyzna przez kilka miesięcy systematycznie wynosił z terenu przedsiębiorstwa specjalistyczny sprzęt i kable, powodując straty opiewające na ponad 800 tysięcy złotych. Złodziej wpadł dzięki wnikliwej pracy śledczych i analizie kamer monitoringu.

Jak ustalili policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze, przestępczy proceder trwał nieprzerwanie od 17 marca do 23 czerwca. W tym czasie 40-latek stworzył sobie z okradania firmy stałe i niezwykle dochodowe źródło utrzymania.
Pompy i przewody trafiały na złom
Łupem bezkarnego do czasu złodzieja padał drogi, specjalistyczny sprzęt. Mężczyzna wynosił z terenu zakładu m.in. profesjonalne pompy głębinowe oraz pompy podtrzymujące ciśnienie, elementy systemów wentylacyjnych, a także masowo wycinał przewody elektryczne.
Wszystkie skradzione maszyny oraz kable były natychmiast dewastowane i upłynniane. Z ustaleń policjantów wynika, że sprzęt wart setki tysięcy złotych trafiał najprawdopodobniej do lokalnych punktów skupu złomu, gdzie sprawca sprzedawał go za ułamek realnej wartości jako zwykły surowiec.

Bezkarny recydywista w rękach policji
Koniec złodziejskiego procederu nastąpił po tym, jak kryminalni zebrali mocny materiał dowodowy i przeanalizowali zabezpieczone nagrania z kamer zakładowego monitoringu. To pozwoliło na precyzyjne wytypowanie i zatrzymanie 40-letniego jeleniogórzanina.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty kradzieży mienia o znacznej wartości. Co istotne dla finału sprawy, zatrzymany dopuścił się tych czynów w warunkach powrotu do przestępstwa, czyli tzw. recydywy. Przez kryminalną przeszłość 40-latka sąd będzie mógł wymierzyć mu znacznie surowszy wyrok. Za uciążliwe kradzieże grozi mu teraz nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.