Polka ofiarą śmiertelnego ataku w Berlinie. Kobieta była w mieście z córką
Kobieta, która zginęła w sobotnim ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, była obywatelką Polski – poinformował burmistrz niemieckiej stolicy Kai Wegner. Polka przebywała w Berlinie wraz z córką. W wyniku ataku zginęła jedna osoba, a 29 zostało rannych.

Do ataku doszło w sobotę późnym wieczorem w berlińskim parku Tiergarten, w pobliżu miejsca, gdzie odbywała się Parada Równości. Według ustaleń śledczych sprawca wjechał furgonetką w grupę ludzi. W wyniku zdarzenia zginęła kobieta, a 29 osób zostało rannych. Podejrzany został zastrzelony w niedzielę podczas policyjnej operacji w dzielnicy Spandau.
Burmistrz Berlina przekazał kondolencje polskim władzom i rodzinie zmarłej. Również polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło głęboki smutek i zapewniło, że konsul RP w Berlinie pozostaje w kontakcie z niemieckimi władzami oraz zapewni rodzinie niezbędne wsparcie konsularne.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że atak będzie miał konsekwencje polityczne. Podkreślił, że wybór Parady Równości jako celu nie był przypadkowy i ocenił, że atak był wymierzony w wartości związane z wolnością i otwartym społeczeństwem.


