Przywiązała trzy psy przed kościołem i poszła na mszę. Szokujące nagranie z Poznania podbija sieć

Burza w mediach społecznościowych po publikacji nagrania z poznańskiego osiedla Stare Żegrze. Wolontariuszka zajmująca się ochroną zwierząt zastała przed jedną z lokalnych świątyń trzy psy przywiązane do drzewa. Jak się okazało, właścicielka czworonogów zostawiła je na zewnątrz, a sama udała się do kościoła na nabożeństwo. Sprawa wywołała skrajne emocje wśród internautów, a lokalne media przypominają o surowych karach.

Fot. Dom Tymczasowy u Betii

Szokujące wideo trafiło do sieci w piątek, 10 lipca, za pośrednictwem profilu „Dom tymczasowy u Betii” na Facebooku. Autorka nagrania, nie kryjąc ogromnego wzburzenia, postanowiła interweniować i osobiście porozmawiać z właścicielką zwierząt, gdy ta wyszła ze świątyni.

„Katoliczka bez dwóch zdań, tylko gdzie jej miłosierdzie?”

Opis sytuacji, jaki pojawił się pod filmem, natychmiast wywołał lawinę komentarzy. Tłumaczenia kobiety, która zostawiła psy na pastwę losu, mocno zszokowały wolontariuszkę.

„Psy pod kościołem, a właścicielka na mszy w kościele, i znów podniosło mi to ciśnienie. Pani tłumaczyła się, że wsparcia duchowego potrzebowała, a one przecież grzeczne. Katoliczka bez dwóch zdań, tylko gdzie jej miłosierdzie? Poznań Stare Żegrze. Wstyd mi za takich ludzi, tyle się mówi, tyle poucza, a jednak średniowiecze nadal istnieje” – napisała autorka wideo.

Internauci podzieleni. Co na to prawo?

Pod opublikowanym materiałem błyskawicznie wybuchła ostra dyskusja. Większość komentujących ostro skrytykowała zachowanie kobiety, wskazując na skrajną nieodpowiedzialność. „Właścicielka przywiązała te psy i po prostu poszła sobie na mszę? Nie bała się, że na przykład dzik może je zaatakować?” – denerwował się jeden z użytkowników. Pojawiły się jednak również pojedyncze głosy osób, które nie widziały w zachowaniu poznanianki niczego złego.

Jak przypomina poznański portal epoznan.pl, pozostawienie psów bez jakiejkolwiek opieki w miejscu publicznym to nie tylko kwestia empatii, ale przede wszystkim złamanie prawa. Pozostawienie zwierząt bez nadzoru może zostać uznane za narażanie ich na cierpienie oraz niebezpieczeństwo.

Zgodnie z art. 77 Kodeksu wykroczeń, za niezachowanie należytej ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia właścicielowi grozi wysoka grzywna – sąd lub policja mogą nałożyć mandat w kwocie do 1000 złotych.

Nagranie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *