Tragiczny finał ekstremalnych popisów. „Spider-Man z Jemenu” wpadł do krateru wulkanu

Miał niezwykły dar, miliony wyświetleń w sieci i rzeszę fanów, którzy podziwiali jego wspinaczkowe umiejętności. Nastoletni Jemeńczyk, znany w internecie jako „Spider-Man z Jemenu”, zginął tragicznie podczas jednego ze swoich popisów. Nastolatek bez żadnego zabezpieczenia wspinał się po ścianie wygasłego wulkanu.

Do dramatycznego wypadku doszło w rejonie Damt w jemeńskiej prowincji Al Dhale. Al-Qa’qa’ bin Antar (znany w sieci jako Al-Qaqaa Antara Al-Absi) zdobył ogromną popularność dzięki filmom, na których z niesamowitą zręcznością, całkowicie boso i bez jakichkolwiek lin czy uprzęży, biegał po pionowych skałach. Swoje umiejętności wykorzystywał też w szczytnym celu – lokalni mieszkańcy regularnie wzywali go, by ratował kozy i inne zwierzęta, które utknęły na przepaścistych urwiskach.

Sekunda, która kosztowała życie

Miejscem jego popisów bardzo często był legendarny krater wygasłego wulkanu Haradhat Damt – popularna atrakcja turystyczna, słynąca ze ścian pokrytych starożytnym graffiti. Nastolatek wielokrotnie schodził na samo dno krateru i wspinał się z powrotem ku górze na oczach zgromadzonych wokół turystów.

Niestety, podczas piątkowej próby doszło do tragedii. Na nagraniach, które lotem błyskawicy obiegły media społecznościowe, widać moment, w którym młody wspinacz na wysokości kilkudziesięciu metrów nagle traci oparcie pod stopami. Chłopak runął w dół, spadając z wysokości około 31 metrów prosto do głębokiego, wypełnionego siarkowymi oparami wnętrza wulkanu.

@therealdjwildhairr

#FamousYemeni adventurer Al Qa’qa’ bin Antar died today after falling into the #HadratDamt volcanic crater in southern Yemen. #BinAntar was well-known and world-famous as „Arab Spiderman” for his daring stunts of climbing around the volcanic crater with no safety equipment and usually barefoot. He would also take payments to write the names of visitors on the steep walls of the crater. #Yemen

♬ original sound – DJWildhairr

Trudna akcja jemeńskich służb

Świadkowie zdarzenia natychmiast wezwali pomoc, jednak akcja ratunkowa okazała się ekstremalnie skomplikowana. Z powodu ukształtowania terenu, głębokości krateru (sięgającej w niektórych miejscach nawet 120 metrów) oraz niebezpiecznych gazów, zespoły cywilnej obrony walczyły o dotarcie do nastolatka przez blisko dwa dni. Lekarze mogli już tylko stwierdzić zgon młodego kaskadera.

Śmierć jemeńskiego „Spider-Mana” wywołała ogromne poruszenie na Bliskim Wschodzie. W sieci ruszyli lawinowo kondolencje, ale tragedia wywołała też burzliwą dyskusję na temat granic brawury dla internetowej sławy oraz braku odpowiednich zabezpieczeń wokół niebezpiecznych, jemeńskich atrakcji turystycznych.


Co o tym myślisz? Gdzie kończy się pasja, a zaczyna śmiertelna lekkomyślność? Czy platformy społecznościowe powinny blokować filmy z tak niebezpiecznymi wyczynami? Napisz swoją opinię w komentarzach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *